Translate it!

niedziela, 7 lipca 2013

Tortilla de patatas- czyli śniadanie, obiad, kolacja i tapas!



CZAS PRZYGOTOWANIA: 10minut
CZAS OCZEKIWANIA: 30minut
ILOŚĆ PORCJI: 8


CENA OGÓŁEM: 8,15 zł
CENA ZA PORCJĘ: ok 1 zł


LISTA ZAKUPÓW:
3-4 dużych ziemniaków ok 1zł
1duża cebula 0,15zł
200g boczku ok 5zł
5jajek ok 2zł
oliwa/olej
sól,pieprz

Po miesiącach (!) przerwy od gotowania / i blogowania / czas z sentymentem sięgnąć po przepisy z mojej hiszpańskiej skarbnicy. Zaczynamy więc od przepisu na tradycyjny hiszpański omlet! 

Tortilla de patatas czy też tortilla española to najbardziej popularne danie , jakie możecie spotkać w hiszpańskiej kuchni. Podawana na ciepło/ na zimno/ na śniadanie/ obiad/ kolację a także jako zagrychę (tapas) do alkoholu. Hiszpanie często serwują trójkąty tortilli na kawałku chleba lub jako zawartość bułki.
W zależności od dodatków , istnieją różne odmiany omletu : tortilla catalana z kiełbasą i fasolą, tortilla de setas z grzybami, tortilla de jamón z szynką .

Omlet idealnie sprawdza się jako danie studenckie, ponieważ można go 'kisić' w lodówce do trzech dni ( pod koniec miesiąca nawet pięć ;)) i podawać na zimno. Dodatkowo możecie się najeść do pełna , nie miażdżąc swojego studenckiego budżetu! 

Piosenka,która z pewnością natchnie was do energicznego potrząsania patelnią :
Bruno Mars- Treasure (klik!)


 1. Do głębokiej patelni nalewamy oleju do 1/3 jej wysokości i rozgrzewamy.
 2. Ziemniaki kroimy w plasterki (im cieńsze tym mniej czasu zajmie nam przygotowanie tortilli)
 3. Jajka rozbijamy ,doprawiamy szczyptą soli i pieprzu, następnie mieszamy.
 4. Boczek i cebulę kroimy w kostkę/ plasterki , wedle uznania i umiejętności posługiwania się nożem.
 5. Zmniejszamy temperaturę i na rozgrzany olej wrzucamy ziemniaki, od czasu do czasu mieszając. 
Chodzi o to, żeby pod wpływem temperatury ziemniaki zaczęły się rozpadać a nie palić.
 6. Po ok 10minutach dorzucamy boczek i cebulę, ponownie mieszamy co jakiś czas.
 7. Mieszamy, mieszamy, mieszamy, żeby nic nie przykleiło się do patelni.
 8. Całą zawartość patelni przerzucamy na sitko i odsączamy z tłuszczu dociskając widelcem
 9. Następnie zawartość sitka po lekkim wystudzeniu wrzucamy do miski z jajkami ( warto wystudzić ziemniaki, żeby nie zrobić jajecznicy!)
 10. Całość wrzucamy ponownie na patelnię i na małym ogniu /2-3 w skali do 6/ 
-najlepiej pod przykryciem- smażymy do czasu , gdy omlet zacznie przypominać jedną całość.
 11. Nie mieszajcie! Trzymając pokrywkę od czasu do czasu poruszajcie patelnią ,żeby omlet nie przywarł do dna.
 12. Przewrócenie omleta wcale nie jest takie proste, żeby tego dokonać najlepiej jest nakryć górę patelni dużym talerzem i przewrócić tortillę do góry nogami, następnie ponownie zrzucić ją na patelnię.
 13. Jeśli tortilla wylądowała na waszym talerzu w jednym kawałku, to znaczy ,że ... jest dobrze.
14. Całość kroimy na trójkąciki i podajemy na kawałku chleba ;)

niedziela, 5 maja 2013

Todos los dias....CHIPIRON! Hiszpański sposób na kalmary ;)



CZAS PRZYGOTOWANIA: 25minut
CZAS OCZEKIWANIA: 10minut
ILOŚĆ PORCJI: 2

CENA OGÓŁEM: 10,88 zł
CENA ZA PORCJĘ: 5,44 zł



LISTA ZAKUPÓW:
małe kalmary ok 6sztuk ok 6zł
1/2 szklanki mąki pszennej 1,49zł (tesco)
3 łyżki mąk kukurydzianej 2,99zł ( dobrze jak jest,ale nie musicie jej kupować)
3 łyżki ostrej/słodkiej papryki 1,29zł
1 łyżeczka soli
1 jajko ok 40gr
1/2 szklanki mleka ok 1,69zł

! Nie wiem jak wy ale ja nie wyobrażam sobie gotowania bez muzyki. Do tego dania mam dla was specjalną piosenkę o hiszpańskim chipiron,czyli o .... kalmarach ! :) 

1. Kalmary myjemy,nacinamy wzdłuż korpusu i zdejmujemy pierwszą warstwę skóry.
Jeśli kupiliście mrożone kalmary, prawdopopodobnie skóra już została usunięta.

2. Usuwamy wnętrzności jednym pociągnięciem za macki . Kalmary są świeże, jeśli wyjęcie wnętrzności sprawi wam lekką trudność- jeśli zawartość sama wypada z kalmara to znaczy, że jest nieświeży lub zbyt długo mrożony.


3. Na papierowym ręczniku ( studencka wersja papieru toaletowego nie wypaliła ) osuszamy kalmary, żeby panierka się lepiej trzymała

4. Kalmary kroimy na paseczki szerokości mniej więcej 2cm


5. Każdy pasek wywijamy na drugą stronę ,żeby powstały nam okrągłe krążki

7. Wszystkie składniki mieszamy aż do uzyskania jednolitej masy ,mleko najlepiej jest dolewać stopniowo.


8. Ciasto powinno mieć konsystencję budyniu

9. Kalmary wrzucamy do miski, dokładnie mieszamy, aby ciasto dostało się w każdy zakamarek 

10. Krążki wrzucamy na rozgrzany,(głębszy) olej i czekamy aż panierka nabierze koloru. Warto jest zmniejszyć ogień ,ponieważ kalamary łatwo się przypalają. Po kilku minutach obracamy krążki na drugą stronę.


11. Po zdjęciu z patelni przekładamy krążki na papierowy ręcznik,żeby odsączyć nadmiar tłuszczu


12. Tak przyrządzone kalmary najlepiej smakują z sosem słodko-kwaśnym. Jeśli nie macie czasu możecie kupić taki sos w sklepie,natomiast jeśli wolicie sos domowej roboty oto przepis dla studentów : kilka łyżek kechupu,sok z ananasa,łyżeczka cukru,ocet ( lub sok z cytryny)

sobota, 27 kwietnia 2013

Tapas, czyli sedno hiszpańskiego stylu życia !


Tapas?

Porcja oliwek, kawałki chorizzo (pikantnej paprykowej kiełbasy), trójkącik tortilli de patatas,niewielkie kanapeczki - to najczęściej spotykane przystawki... ale nie jedyne! Tapas to przekąski podawane do piwa, lampki wina jak również solo. Hiszpanie często wpadają na tapas po śniadaniu, w przerwie od pracy, przerwie od przerwy czy wieczorem ze znajomymi.Tak naprawdę każda okazja jest dobra, aby delektować się kieliszkiem wina i przystawkami charakterystycznymi dla danego lokalu.

Ale,ale ... co oznacza słowo "tapa" i jaki ma związek z hiszpańską kuchnią?



            Zaczęło się w Andaluzji, kiedy kieliszek  przykrywano kawałkiem chleba lub glinianym spodeczkiem z darmową przekąską aby zabezpieczyć wino przed muchami,kurzem czy utratą aromatu. "Tapa" zatem oznacza "przykrywkę".
           Inna historia głosi, że Alfons X Mądry ,król Kastylii i Leonu cierpiał na kłopoty zdrowotne ale dzięki diecie polegającej na częstym jedzeniu niewielkich posiłków popijanych łykami wina został wyleczony. Władca postanowił upowszechnić zdrowy styl życia i tak od XIII wieku wraz z winem zaczęto serwować także coś na ząb. ( Studencka wersja nie odbiega od tej zasady: piwo i czipsy zawsze razem! ) 
           W zależności od regionu i lokalu możemy spotkać setki różnorodnych przystawek, zarówno te podstawowe (np.oliwki) jak i bardziej wyszukane -kalamary, krewetki, wiele rodzajów sera (...) 
Jednym z rodzajów tapas są "pinchos" - hiszpański odpowiednik polskich koreczków , czy też "banderillas" ,bardziej wyszukane przystawki składające się w dużej mierze z marynat.

Czego nie możemy sobie odmówić będąc w Hiszpanii?

            1. „Jamón serrano”  – rodzaj hiszpańskiej, surowej szynki, podsuszonej tradycyjnymi metodami w specyficznym klimacie na terenie Katalonii,Kastylii i Estremadury. 
„Jamón serrano” zdobi każdy szanujący się bar.
            2. „Pata negra” – czarne kopyto – to prawdziwy rarytas wśród szynek.Dojrzewająca co najmniej przez trzy lata. Warto do niej zamówić „pan con tomate”, z którego słynie Katalonia – proste danie składające się ze stostowanego chleba natartego czosnkiem i pomidorem
           3. „Queso manchego” jako idealne rozwiązanie dla osób nie jedzących mięsa.Jest to ser owczy pochodzący z La Manczy, podawany w niemal całej Hiszpanii
           4. "Alioli”- sałatka ziemniaczna  z trudnym do wykonania sosem z czosnku i oliwy z oliwek (jak zwykle istnieje zamiennik- czosnkowy majonez dostępny w sklepach )
          5. „Boquerones en vinagre” rodzaj sardeli w occie. 
          6."Tortilla de patatas"– ziemniaczany omlet,podawany na ciepło lub na zimno,popularny w całym kraju (przepis już wkrótce!)
          7. „Mariscos” – owoce morza – których różnorodność jest tutaj imponująca (zwłaszcza w rejonie Galicji). 
                         -Najprostsze „calamares a la romana” – kalmary na sposób rzymski –  smażone są na głębokim oleju w panierce. 
                         - „Chipirones fritos”  –chrupiące malutkie sepie skropione cytryną. 
                         -„Gambas al pil-pil”, czyli krewetki z rusztu w sosie czosnkowym.
                         -„Pulpo a la gallega” – galicyjski przysmak w postaci gotowanej ośmiornicy pokrojonej w okrągłe plastry, posypanej dużą ilością soli i papryki, podawanej na drewnianej desce.

Najlepsze miejsca z lokalnymi tapas!

Wyszukaj rejon/miasto/dzielnicę :
http://www.atapear.com/guia-de-bares-de-tapas/


Hiszpańskie przysłowia dotyczące wina

*Bienaventurados sean los borrachos, pues ellos verán a Dios dos veces
(Błogosławieni pijani,oni bowiem będą oglądać Boga dwa razy)

*Si bebes para olvidar, paga antes de empezar
(Jeśli pijesz,żeby zapomnieć -zapłać zanim zaczniesz)

*Comer sin vino es miseria y desatino
(Jedzenie bez wina to nędza i głupota)

*Abrigo contra el frío: estar buen bebido
(Schronienie przed zimnem: być dobrze upitym)

*El vino de La Palma, conforta el cuerpo y alegra el alma
(Wino z La Palma pociesza ciało i uszczęśliwia duszę)

*El buen vino resucita al peregrino
(Dobre wino ożywia pielgrzyma)

*De las uvas sale el vino y del vino el desatino
(Z winogron pochodzi wino i głupota)

*El agua para los bueyes y el vino para los reyes
(Woda dla wołów,wino dla królów)

Psst! Dzięki uprzejmości gospodarzy znalazłam się w posiadaniu ponad tysiąca przepisów na hiszpańskie tapas, spodziewajcie się zatem hiszpańskiej fali na moim blogu!
Buziaki !

wtorek, 12 lutego 2013

Serbska pikantna zupa warzywna


CZAS PRZYGOTOWANIA: 20minut
CZAS OCZEKIWANIA: 15-30minut
ILOŚĆ PORCJI: ok 6

CENA OGÓŁEM: 10,40 zł
CENA ZA PORCJĘ: 1,70 zł



LISTA ZAKUPÓW:
1 duża papryka 1,30zł
1 duża cebula 0,15gr
2 ząbki czosnku ok 1,50zł za główkę
mieszanka warzyw ok 3zł
2-4 duże ziemniaki ok 0,40gr
curry/ostra papryka 
sól
pieprz
pomidory w puszce (pokrojone /zmiksowane) ok 700ml ok 4zł
1. Cebulę i czosnek drobno siekamy
2. Paprykę kroimy w drobne kostki

3. Ziemniaki obieramy ze skóry,nastepnie kroimy w niewielką kostkę
4. Na patelni rozgrzewamy olej,nastepnie wrzucamy cebulę,czosnek i paprykę. Redukujemy ogień i czekamy ok 5 minut 
5. W międzyczasie myjemy brokuły i dzielimy na małe kawałki
6. Zawartość patelni wrzucamy do dużego garnka
7. Następnie na tą samą patelnię wrzucamy mieszankę warzywną( może byc zamrozona) i smażymy ok 3 minut do czasu aż warzywa nabiorą koloru
8. Ponownie przerzucamy zawartość patelni do garnka i zalewamy ok 700ml wody.
9. Czekamy az woda zacznie sie gotować i dolewamy pomidory z puszki.
10. Doprawiamy solą,pieprzem i curry/ostrą papryką i czekamy ok 15-30 minut (im dlużej ,tym smak będzie bardziej intensywny)

piątek, 21 grudnia 2012

Obiad dla sportowców-makaron z tuńczykiem i cukinią



CZAS PRZYGOTOWANIA: 10-15 minut
CZAS OCZEKIWANIA: 0
ILOŚĆ PORCJI: 4
CENA OGÓŁEM: ok18zł
CENA ZA PORCJĘ: ok 4,50zł

LISTA ZAKUPÓW:
puszka (najlepiej dwie) tuńczyka w oleju ok 4,99zł
cukinia ok 2,10zł
1 duża cebula ok 0,15zł
4 (nie 2,jak na zdjęciu) ząbki czosnku ok 1,30zł za główkę
śmietanka w płynie 18%  ok 2,60zł
 parmezan (Corregio) ok 4zł
makaron ok 3zł
1. Cukinię kroimy w średniej grubości plastry,następnie w kostkę
2. Na patelnię wylewamy olej z tuńczyka i rozgrzewamy

3. Na rozgrzany olej dorzucamy posiekaną drobno cebulę i czosnek,podsmażamy ok 2 minut

4. Dorzucamy tuńczyka i chwilę podsmażamy,aż smaki przejdą się nawzajem 

5. Cukinię dorzucamy do całości i smażymy aż stanie się miękka i nieco zmniejszy swoją objętość



6. Dolewamy śmietanki ( na oko ) i dusimy na małym ogniu kilka minut

7. To danie najlepiej podawać z parmezanem